|
Wpisał: Dana
|
|
02.11.2008. |
|
ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI Od niedawna powróciło do polskiego kalendarza Święto Niepodległości. Niestety, bez tradycji kulinarnych. Chociaż... Moja Teściowa Bożenka zawsze powtarzała, że "na świętego Marcina najlepsza gęsina" i piekła gęś z czerwoną kapustą, a na deser były wspaniałe rogale marcińskie z nadzieniem orzechowo-migdałowym. Natomiast Babcia Procnerowa (pochodziła z Wołynia), a po niej też moja Mama uważały, że 11 listopada to ważne polskie święto i należy mu się piękny obiad. Szykowały kaczkę pieczoną z jabłkami, surówki z białej i czerwonej kapusty, kompot z jabłek i dziada czyli pakowańca. |
|
Zmieniony ( 08.11.2008. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Dana
|
|
21.03.2008. |
10 jaj ZALEWA : 2 łyżeczki soli, 2 szklanki octu winnego, 2 szklanki wody, 1 łyżeczka pieprzu czarnego, kilka gałązek natki, 3-4 małe czerwone strączki chili, 3-4 ząbki czosnku, kilka malutkuch kiełbasek, czerwona cebula
Zagotować wodę, dodać ocet, sól, pieprz, wymieszać. Cebulę pokroić w talarki. Jajka ugotować na twardo, poobierać ze skorupek i natychmiast włożyć do gorącej zalewy przekładając kiełbaskami, chili, plastrami cebuli, czosnkiem i gałązkami natki. Odstawić na kilka godzin, żeby dobrze przeszły aromatem. Podawać z zimnymi sosami. Bardzo dekoracyjnie wygląda ta marynata w szklanym słoju. |
|
Zmieniony ( 21.03.2008. )
|
|
|